Malarstwo i grafiki
         Romana Tryhubczaka

Roman Tryhubczak

   Urodził się 17 lipca 1951 roku w Kowarach. Jego pasje, fascynacje, umiłowanie gór i przyrody w sposób znaczący wpływały na jego życie oraz twórczość artystyczną.

 

    Podobny wpływ na jego osobowość i zainteresowania miały profesje, które wykonywał. Najpierw pracował jako zawodowy geolog-górnik w Zagłębiu Miedziowym blisko 1000 metrów pod ziemią, potem postanowił ukończyć zasadniczą szkołę rolniczą, bo zamierzał zostać rolnikiem. W Szwecji zajmował się uprawą zieleni, później zdobytą wiedzę wykorzystywał przy projektowaniu zieleni i małej architektury, a ogrody i ich urządzanie stały się również jedną z jego pasji

 

   Pracując przy konserwacji zabytków, wyuczył się i zdobył kolejne uprawnienia zawodowe: dekarza, stolarza i cieśli; był również rzeźbiarzem i snycerzem, a także zawodowym drwalem-motorniczym w Lasach Państwowych. Zdobył uprawnienia państwowe do obsługi wyciągów i kilka zim spędził pracując na stokach narciarskich.

 

   W międzyczasie był urzędnikiem państwowym i samorządowym pełniąc głównie funkcje kierownicze, specjalizując się w gospodarce nieruchomościami, zdobywając nawet uprawnienia do wyceny nieruchomości. Wielokrotnie pełnił funkcje w samorządzie terytorialnym, w tym przewodniczącego rady miejskiej, wiceprzewodniczącego, a nawet wiceburmistrza.

 

   Realizacja jego największej pasji – malarstwa i rysunku – zaczęła się bardzo wcześnie, jeszcze w młodości i związana była głównie z odczuwaniem radości tworzenia, doskonaleniem umiejętności manualnych oraz swobody w kształtowaniu własnej estetyki.

 

  Znaczący wpływ na rozwijanie jego artystycznych umiejętności miały bliskie kontakty ze studentami byłej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu (dzisiejszej Akademii Sztuk Pięknych), a szczególnie z braćmi – Stanisławem i Ludwikiem Gołdynami oraz Stanisławem Pietrusem – późniejszymi absolwentami tej uczelni.

 

  Miał również niesamowitą okazję zdobyć umiejętności w rzadkiej już dzisiaj technice miniatury malarskiej w Krakowie u absolwentki krakowskiej ASP Janiny Garyckiej, jednej z najlepszych współczesnych miniaturzystek polskich, scenografki i autorki tekstów mocno związanej z Piotrem Skrzyneckim i „Piwnicą pod Baranami”, a prywatnie - swojej ukochanej kuzynki.

 

   Wczesny kontakt z tymi twórcami, jak również możliwość uczestniczenia w zajęciach na Akademii, nie były bez znaczenia na późniejszą jego twórczość.

 

  Wielokrotnie podkreślał, że bardzo ważną rolę w jego twórczości odgrywały emocje, zawsze towarzyszące jego pracy twórczej. Jak mówi: „emocje budują niewidzialną więź pomiędzy twórcą a jego dziełem, często decydują o jego niepowtarzalnej wartości.”

 

  Lubi rysunek ołówkiem. Korzystając z jego różnych twardości tworzył kiedyś duże obrazy w tej technice. Należy też wspomnieć o jego pracach w tuszu wykonywanych piórkiem na papierze kredowym, gdzie porusza się z niesamowitą precyzją i mistrzostwem, budując unikalną estetykę tych prac, trochę jak chirurg i saper, który w tym przypadku również nie może się pomylić.

 

  Lubi też pastele – szczególnie olejne, m.in. z uwagi na możliwość łączenia ich z ołówkiem. Uprawia również tradycyjne malarstwo sztalugowe i sporadycznie rzeźbę w drewnie.

 

  Podsumowując jego dotychczasową działalność twórczą, której największa aktywność przypadła w latach 2003 – 2010, należy wymienić łącznie ponad 20 wystaw oraz prezentacji jego prac artystycznych, w tym aż 15 wystaw indywidualnych.

 

  Jego pierwsze prace prezentowano w Domu Kultury Zagłębia Miedziowego w Lubinie, w 1971 r. Kolejne wystawy były zorganizowane w Kowarach, Kamieniu Pomorskim, Jeleniej Górze, Szklarskiej Porębie, Łodzi, zaś poza granicami Polski wystawiane były w Malmo – Szwecja, Reichenbachu, Bambergu – Niemcy, w Fügen – Austria, Frederikssund – Dania, Vrchlabi – Republika Czeska oraz w Bratysławie - Słowacja.

 

  Większość prac Romana Tryhubczaka znajduje się w zbiorach prywatnych głównie w Polsce, ale również i w innych krajach Europy. Kilka prac trafiło do Stanów Zjednoczonych. Jego monumentalne abstrakcyjne malarstwo ścienne można podziwiać w holu Miejskiego Ośrodka Kultury w Kowarach, a w sali widowiskowej na piętrze jego trzy odrestaurowane w 2012 roku monumentalne socrealistyczne płaskorzeźby autorstwa prof. Antoniego Melha. Minister Kultury w roku 2005 m.in. dostrzegł jego aktywność i wyróżnił odznaczeniem „Zasłużony Działacz Kultury”.